Prof. Sieroń podczas HCC Online: mamy za dużo amputacji, za mało lekarzy angiologów

pwx/Rynek Zdrowia - 15-07-2020

W Polsce liczba amputacji kończyn dolnych to 9 tysięcy rocznie. Tę liczbę można zmniejszyć, ale pacjenci muszą trafiać do właściwych lekarzy i ośrodków - uważa prof. Aleksander Sieroń, konsultant krajowy w dz. angiologii. Prezentuje jednocześnie pogląd, że w kraju mamy za mało specjalistów w tej dziedzinie medycyny.

Prof. Sieroń podczas HCC Online: mamy za dużo amputacji, za mało lekarzy angiologów

Jak zaznacza prof. Aleksander Sieroń, konsultant krajowy w dz. angiologii, w Europie ta dziedzina medycyny jako odrębna specjalizacja jest reprezentowana w kilkunastu krajach. W części krajów nie ma odrębnej specjalizacji, wtedy specjalistycznym leczeniem pacjentów zajmują się lekarze posiadający odpowiednie umiejętności.  - Tam gdzie są specjaliści z zakresu angiologii pacjenci mają się lepiej - jest mniejsza ilość amputacji kończyn, mniejsza ilość schorzeń i lepsze preamputacyjne oraz postamputacyjne leczenie w przypadku amputacji - mówi profesor.

Przekonuje, że troska o własne kończyny jest troską o jakość życia. W Polsce dramat dużych amputacji kończyn dolnych dotyka rocznie aż 9 tysięcy osób (tylko duże amputacje - podudzia, uda; ta liczba nie uwzględnia amputacji stopy - red.).

Zdaniem konsultanta krajowego tak dramatyczna liczba amputacji kończyn wynika z z faktu, że w Polsce mamy mało lekarzy, co przekłada się na liczbę czynnych angiologów, których jest w Polsce zaledwie ok. 200. - Potrzebujemy 400, a rocznie jesteśmy w stanie wyszkolić średnio ok. 20 - 30 angiologów - mówi prof. Sieroń.

Mamy za mało pieniędzy na tworzenie programów pozwalających na zmniejszenie liczby amputacji. Ocenia: - Zatem brakuje nam lekarzy, pieniędzy, ale i zespołów, które mogłyby pracować z pacjentami, u których istnieje zagrożenie amputacją, także z pacjentami po amputacji. Zespół taki powinien się składać nie tylko z angiologa, ale i fizjoterapeuty, pielęgniarki opatrunkowej, psychologa, chirurga naczyniowego, ortopedy.

Obejrzyj retransmisję wywiadu.

W Niemczech, gdzie liczba amputacji kończyn spada, na leczenie chorób naczyń obwodowych wydaje się 3 mld euro rocznie. - My wydajemy ok. 1 tys. dolarów na jednego pacjenta angiologicznego, są kraje które zbliżają się do 10 tys. dolarów przeznaczanych na jednego pacjenta - mówi profesor, ukazując skalę wydatków jaka jest konieczna, by publiczna służba zdrowia była w stanie lepiej pomóc pacjentom.

Pacjenci zbyt późno trafiają do lekarza. Szanse są dużo większe, jeśli trafią do właściwego ośrodka i właściwego lekarza - podkreśla konsultant.

Jak tłumaczy, istotą schorzeń kończyn dolnych jest niedostateczny dopływ krwi i niedostateczny dopływ tlenu. Żeby pokonać barierę niedostatecznego utlenowania stosuje się farmakoterapię - leki rozszerzające naczynia. Także mechanoterapię m.in. drenaż limfatyczny. Jedną z metod jest też hiperbaria oraz laserobaria.

Prof. Aleksander Sieroń, jest nie tylko lekarzem, również inżynierem i wynalazcą. Stworzył aparat, który można zastosować w wielu gabinetach, służący lepszemu utlenowaniu kończyn. Metoda stosowana przy jego użyciu to hiperbaria. Stosując ją u pacjenta można oddalić w czasie amputację lub doprowadzić do jej uniknięcia przez pacjenta. Drugi wynalazek profesora, to aparat wykorzystujący zmienne pole magnetyczne (laserobaria), pozwalający na łagodzenie bólu u pacjentów z chorobami naczyń.

-  Moim wynalazkom przeświecał pomysł, żeby mogły być wykorzystane w warunkach POZ. Zwiększeni ciśnienia tlenu nad kończyną o 20 proc. zwiększa utlenowanie. Zmienne pole magnetyczne powoduje efekt przeciwbólowy. Ta metoda umożliwia w 80 proc. przypadków redukcję bólu. Przy zastosowaniu tych metod leczenia udało się uratować kończyny u 30-40 proc. pacjentów - zaznacza prof. Sieroń. przywołując efekty eksperymentalnych badań, przeprowadzanych w Katedrze i Oddziale Klinicznym Chorób Wewnętrznych, Angiologii i Medycyny Fizykalnej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, którą kierował w l. 1999 - 2018.

Rozmowa została przeprowadzona podczas sesji "Miejsce i znaczenie angiologii w Polsce i ns świecie" (14 lipca 2020 r.) w ramach V Kongresu Wyzwań Zdrowotnych Online.


Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.