Na HCC Online o EDM: dominują rozwiązania wyspowe. Szpitale czekają na zintegrowane narzędzie

JJ, DK/Rynek Zdrowia - 21-06-2020

Inwestycje związane z elektroniczną dokumentacją medyczną zostały co prawda zahamowane z powodu pandemii, ale w resorcie zdrowia trwają prace nad ustawą gromadzącą regulacje dot. EDM. Z kolei CSIOZ już latem planuje uruchomienie pilotażu wymiany e-dokumentacji - informowali eksperci i decydenci podczas V Kongresu Wyzwań Zdrowotnych Online.

Na HCC Online o EDM: dominują rozwiązania wyspowe. Szpitale czekają na zintegrowane narzędzie

Jak mówiła 17 czerwca br. Anna Miszczak, dyrektor Departamentu Systemu Zdrowia w Ministerstwie Zdrowia w trakcie sesji ''Elektroniczna Dokumentacja Medyczna”, resort będzie sukcesywnie wdrażać w życie kolejne etapy EDM: dotyczy to e-skierowania, które będzie obowiązkowe od 8 stycznia 2021 r. i obowiązkowej dokumentacji w formie elektronicznej w zakresie wyników diagnostyki laboratoryjnej i opisu badań diagnostycznych, która wejdzie w życie w kwietniu przyszłego roku.

Uporządkowanie legislacji
Dodała, że w Ministerstwie Zdrowia trwają również prace nad ustawą, która zgromadzi wszystkie regulacje dotyczące EDM w jednym miejscu. Jest to o tyle niezbędne, że obecnie najistotniejsze przepisy dotyczące tych zagadnień znajdują się w różnych ustawach, m.in. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta oraz o systemie informacji w ochronie zdrowia.

- To akty prawne pochodzące z różnych okresów, stosujące różną terminologię, dlatego ważne jest wydanie takiego, który będzie spójny terminologiczne i bardziej współczesny w swoich rozwiązaniach - mówiła dyrektor Miszczak.

Zobacz retransmisję debaty.

Jak wyjaśniła, w projektowanym akcie prawnym resort zdrowia chce położyć nacisk na rozwój elektronicznej dokumentacji medycznej, ze względu na jej prymat nad tradycyjną dokumentacją w zakresie efektywności ergonomicznej i kosztowej. Ustawa będzie obejmowała także zagadnienia dotyczące definicji EDM, jej rodzaje, obowiązki podmiotów medycznych, projektuje się tam także zasady prowadzenia i przechowywania e-dokumentacji, zasady udostępniania i wymiany oraz przetwarzania danych pacjenta.

- To będzie kompleksowy proces. Akt prawny zostanie wydany łącznie ze stosownymi rozporządzeniami, a podmioty lecznicze i pacjenci będą mogli się do nich w sposób płynny przystosować - podsumowała dyrektor Departamentu Systemu Zdrowia.

Pilotaż wymiany EDM tuż tuż
Agnieszka Kister, dyrektor Centrum e-Zdrowia (dawniej CSIOZ) zapowiedziała trzeci, kluczowy etap cyfryzacji ochrony zdrowia w obszarze dokumentacji medycznej. Przypomniała, że mamy za sobą etap wdrożenia e-recepty, których wystawiono ok. 250 mln, a recepty papierowe wypisuje się już tylko epizodycznie. Mamy też 100 tys. wystawionych e-skierowań - w tym zakresie jesteśmy po pilotażu i czekamy na powszechne wdrożenie.

- Natomiast obecnie organizujemy uruchomienie pilotażu wymiany EDM i raportowania zdarzeń medycznych. Chcemy od lipca rozpocząć nabór podmiotów chętnych do uczestnictwa w tym projekcie - zarówno POZ, AOS, jak i szpitali. Mam nadzieję, że od sierpnia pilotaż ruszy już w praktyce i nasza dokumentacja będzie wymieniana, a przynajmniej indeksowana na platformie P1 - zaznaczyła dyrektor Kister.

Jak dodała, program będzie dużym wyzwaniem dla podmiotów medycznych z uwagi nie tyle na kwestie techniczne, związane z np. zakupem oprogramowania czy szkoleniami, ale ze względu na duże zmiany organizacyjne.

- Żeby wymieniać dokumentację elektroniczną, trzeba ją oczywiście prowadzić. Zmienia się też system raportowania. Do tej pory jest ono kierowane w dużej części do NFZ, a docelowo ma być kierowane na platformę P1. Po jakimś czasie będzie to ułatwieniem, ale z pewnością na początku będzie dużym wyzwaniem - podkreślała Agnieszka Kister.

Jak dodała, planowane jest wsparcie podmiotów leczniczych w dwóch wymiarach. Pierwszy to aspekt finansowy. Finalizowane są uzgodnienia NFZ i MZ dotyczące zasad finansowania podmiotów, które wezmą udział w pilotażu. Mają one być wspierane dwoma strumieniami - najpierw obejmujące przygotowania do pilotażu - zakup infrastruktury, oprogramowania i szkoleń. Później ma być finansowo wspierane aktywne uczestnictwo w pilotażu.

- Za każdy miesiąc udziału w pilotażu będzie określona pula środków. Naszym zamysłem jest, aby podmioty, które zdecydują się być pionierami w tym zakresie wyróżniać nie tylko uznaniem, ale także w wymiarze praktycznym - zapewniała dyrektor Kister.

Innym wymiarem wsparcia uczestników pilotażu ma być cykl bezpłatnych szkoleń w ramach Akademii Centrum e-Zdrowia dla kadr medycznych, także na płaszczyźnie szkoleń zdalnych, które zostały uruchomione od poniedziałku (15 czerwca).

Integracja systemu
Jak dodała dyrektor Kister, nowe uregulowania dotyczące digitalizacji dokumentacji medycznej, które mają wejść w życie w najbliższym czasie, będą nie tylko równoważne, według tych zapisów prawa, pod względem dowodowym, ale pozwolą także na zniszczenie dokumentacji papierowej, która zostanie zdigitalizowana. Będzie to sporym ułatwieniem dla placówek medycznych (dokumentację w formie papierowej trzeba przechowywać przez 20 lat), i odciążeniem finansowym.

Zadowolenie z zapowiadanego uporządkowania przepisów dotyczące elektronicznej dokumentacji medycznej wyraził w czasie dyskusji Piotr Pobrotyn, dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.

- Reprezentuję duża placówkę. Akta dokumentacji medycznej mierzone są u nas w dziesiątkach kilometrów. Skala problemów, od jej wytwarzania po archiwizację, jest ogromna. Marzę jednak o zintegrowanym rozwiązaniu problemu całej informatyzacji szpitala. Obecne rozwiązania mają jednak charakter wyspowy. Świetnie, że wdrożyliśmy e-zwolnienie, e-receptę i e-skierowanie. Pozwoliło to na skonstruowanie sprawnego zabezpieczenia chorych bez ich fizycznej obecności w szpitalach w czasie pandemii - mówił dyrektor Pobrotyn.

Jak z kolei zauważył Ernest Wiśniewski, wiceprezes Krajowej Rady Fizjoterapeutów, już istniejące uregulowania, a zwłaszcza kwietniowe rozporządzenie ministra zdrowia w sprawie rodzajów, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania, ułatwiło i uporządkowało wiele kwestii w przypadku reprezentowanej przez niego grupy zawodowej.

- Do tej pory przepisy dot. e-dokumentacji były rozproszone i niejednoznacznie wskazywały w jakich formułach i zakresach fizjoterapeuci mają prowadzić dokumentację. To pierwsze rozporządzenie, które w usystematyzowany sposób przekazuje nam te informacje od strony formalnej i co ważniejsze - także jakościowej - podkreślał wiceprezes Wiśniewski.

Chodzi o wprowadzone do rozporządzenia informacje o indywidualnej karcie pacjenta, jak również oparcie dokumentacji o międzynarodową klasyfikację funkcjonowania e-zdrowia, czyli ICF.

Jak oceniał, to najważniejszy punkt rozporządzenia, który pozwoli zbliżyć się fizjoterapeutom do rehabilitacji opartej na jakości i wartościach, które możemy mierzyć. Żeby było to jednak możliwe, potrzebne są kolejne akty wykonawcze.

-  Obecnie mamy pewien dualizm sytuacyjny. Z jednej strony jest bardzo nowoczesna rehabilitacja i wysokie oczekiwania pacjentów, wprowadzamy przepisy, które umożliwiają nam ją dokumentować i monitorować stan funkcjonowania pacjenta. Brakuje jednak przepisów umożliwiających rozliczanie. Te obowiązujące są nieadekwatne do rzeczywistości. Aczkolwiek w zakresie e-dokumentacji zauważamy skok do przodu i możliwości dalszego rozwoju - podsumował Wiśniewski.

Zabezpieczenie prawne
Z poziomu placówki zdrowia trzeba spojrzeć również na problem biurokracji i obciążeń nią personelu medycznego.

- Nasz szpital prowadzi elektroniczną dokumentację medyczną w takim rozumieniu, że dokonujemy wpisów w systemie. Jednak, niestety, musimy to wszystko drukować, chociażby ze względu na ewentualne roszczenia - podkreślał Piotr Pobrotyn, dyrektor wrocławskiego USK.

Zwracał uwagę, że oświadczeń pacjenta, np. zgód na zabieg, które wymagają kwalifikowanego podpisu elektronicznego, zgodnie z prawem nie można digitalizować i uznać za dokument prawny. Podkreślał, że regulacja w tym zakresie uzupełniłoby kompleksowe podejście do pełnej digitalizacji dokumentacji.

Dyrektor Anna Miszczak przypomniała, że w Ministerstwie Zdrowia toczą się zaawansowane prace nad zmianą ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia w zakresie regulacji związanych z digitalizacją papierowej dokumentacji medycznej.

- Te rozwiązania umożliwią przeniesienie dokumentacji papierowej na płaszczyznę elektroniczną, przy zapewnieniu jej równowartości dowodowej. Zostanie ona zrównana z dokumentacją papierową. Jest istotne, aby to wybrzmiało w przepisie prawnym, ponieważ wiele postępowań, zwłaszcza sądowych, wymaga, aby dokumenty miały moc dowodową - podkreśliła.

Mnożenie badań
Dyrektor Tomasz Maciejewski z Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie zgodził się z opinią szefa wrocławskiej placówki - mamy do czynienia z ułatwiającą życie, ale jednak wyspową informatyzacją.

- Jeżeli pacjent trafi do naszego szpitala, nie mamy dostępu do jego historii i dokumentacji medycznej z innych jednostek, co jest poważnym utrudnieniem i powoduje mnożenie niektórych badań - podkreślał dyrektor IMiD. Dlatego, jego zdaniem, ogólnopolska platforma wymiany dokumentacji jest bardzo potrzebna.

Wskazał też, że ułatwieniem byłyby ponadto aplikacje udostępniane pacjentom, którzy wprowadzaliby przez nie swoje dane, implementowane następnie do dokumentacji szpitala. - Np. aplikacja, która pozwala zebrać wywiad na odległość w czasie porady telemedycznej i od razu go przełożyć do elektronicznej dokumentacji medycznej - mówił dyrektor Maciejewski.

Perspektywy rynku
Jak oceniała Magda Frątczak, EMR Business Manager z Philips Health Systems Central & Eastern Europe, czas pandemii zmienił jednak postrzeganie aktywności i inwestycji nie związanych bezpośrednio z koronawirusem. Dzisiaj większość działań w obszarze IT polega na dostosowaniu posiadanych już systemów do aktywnego monitorowania relacji z pacjentem oraz do porad telemedycznych. Pozostałe inwestycje, chociażby te dotyczące EDM i wspierającymi ją systemami informatycznymi, zostały wstrzymane.

- W krótkiej perspektywie, jest to całkowicie zrozumiałe. Jednak w dłuższej może mieć to daleko idące negatywne konsekwencje. E-recepta w czasie pandemii zadziałała właściwie. Jednak cyfryzacja systemu ochrony zdrowia to nie tylko e-recepta, e-zwolnienie czy e-skierowanie. EDM jest cyfrowym fundamentem, bez którego budowanie innych cyfrowych udogodnień nie rozwiąże obecnych problemów. Myślę, że w dobie pandemii trochę o tym fundamencie zapomniano - mówiła Frątczak.

- Przez co właśnie inwestycje związane z wymianą bądź zakupem nowego HIS-a czy EDM stały się tematem o najniższym priorytecie i zostały odłożone w czasie, a właśnie w takich kryzysowych sytuacjach jak obecnie, dobry system informatyczny będzie wspierał placówkę medyczną przy pojawiających się problemach, będzie ją nieomal prowadził za rękę, podpowiadając jakie czynności i procedury powinny zostać wybrane w celu optymalizacji diagnostyki, leczenia, czy zarządzania szpitalem jako całością.

Magda Frątczak jest zdania, że pandemia dla wielu dyrektorów szpitali, lekarzy będzie takim nowym otwarciem.

- Uświadomi i pokaże im, że nowe technologie i cyfryzacja ochrony zdrowia ma za zadanie ich wspierać a nie utrudniać życie. Elektroniczna dokumentacja medyczna nie polega na tym, by personel wertował tysiące dokumentów, aby znaleźć ten właściwy, tylko uzyskuje dokładnie tę informację, która jest mu niezbędna w określonym momencie w sposób klarowny, łatwy i szybki - podkreślała Frątczak, dodając że informatyzacja placówek ochrony zdrowia rozpoczęła się od rozliczeń z płatnikiem, natomiast źródłem nowoczesnych rozwiązań dostępnych na rynku są potrzeby lekarza, pacjenta i szpitala.


Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.